Twoja strefa:

login: hasło:
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy rodziców. Zobacz też: inne znaczenia.

Rodzice – nazwa jednej z podstawowych relacji w rodzinie. W ogólnym znaczeniu, są to osoby, od których dziecko pochodzi bezpośrednio – ojciec i matka danego dziecka lub dzieci, czyli rodzeństwa. Rodzic to zarówno ojciec jak matka, ale w języku staropolskim oznaczało tylko ojca. Fakt posiadania dziecka przez kobietę i bycia matką to macierzyństwo, a fakt posiadania dziecka przez mężczyznę i bycia ojcem to ojcostwo. Bycie rodzicem to rodzicielstwo. Potocznie, ojciec to także tata (lub tatuś), a matka – mama (lub mamusia).

Rodzic jest spokrewniony z dzieckiem w pierwszym stopniu linii prostej i jest jego wstępnym (przodkiem).

Rodzice to określenie należące zarówno do języka naturalnego, w tym potocznego, jak i do języka prawniczego.

Spis treści

Rodzice prawni

Information icon.svg Osobny artykuł: pochodzenie dziecka.

W polskim prawie rodzicami są tylko dwie osoby (wyjątkowo jedna)[1] wpisane odpowiednio jako matka lub ojciec do aktu urodzenia i innych aktów stanu cywilnego, a na ich podstawie do innych dokumentów urzędowych (dowód osobisty, paszport). W zamierzeniu ustawodawcy rodzicami powinny być osoby, od których ktoś rzeczywiście i bezpośrednio pochodzi. Jako matka do aktu stanu cywilnego wpisywana jest więc kobieta, która urodziła dziecko, oraz mężczyzna, z którym matka poczęła dziecko. O ile zgodnie z łacińską sentencją mater semper certa est (macierzyństwa nie trzeba dowodzić, matka zawsze jest pewna), to ojcostwo może budzić wątpliwości, a zapobiegają im głównie domniemania ojcostwa na rzecz męża matki lub innego mężczyzny z nią współżyjącego (w określonym czasie przed datą narodzin). Do innych instytucji prawnych, które mogą uchylić bądź nadać status ojca należą: uznanie dziecka, ustalenie oraz zaprzeczenie ojcostwa. W wyjątkowych sytuacjach (dziecko porzucone lub podmienione, matka-inkubator) można ustalić bądź zaprzeczyć także macierzyństwo. Wreszcie dla dziecka nieznanego pochodzenia do aktu urodzenia wpisuje się rodziców fikcyjnych.

Ponieważ w razie wpisania do metryki osób niebędących rodzicami genetycznymi nie ma obowiązku podejmowania kroków prawnych do sprostowania tych faktów (zwłaszcza jeżeli dziecko osiągnęło już pełnoletność), możliwa jest trwała sytuacja, w której rodzice prawni nie są biologicznymi rodzicami dziecka.

Osoba, z którą rodzic zawarł kolejny związek małżeński po rozwodzie lub śmierci poprzedniego małżonka, również będącego rodzicem dziecka – nazywana jest w języku polskim rodzicem przybranym. W języku prawnym taka osoba nie jest już rodzicem, lecz powinowatym pierwszego stopnia w linii prostej.

Z rodzicem w sensie prawnym nie należy również mylić innych osób, którym sąd przyznał władzę rodzicielską nad niepełnoletnim dzieckiem. Rodzicem nie musi być też przysposabiający dziecko; będzie nim tylko w przypadku adopcji blankietowej dokonanej przez rodzicielkę i nieodwołanej w odpowiednim czasie. Tak samo nie jest rodzicem osoba sprawująca opiekę.

Rodzice biologiczni

Rodzicami biologicznymi (genetycznymi, faktycznymi) dziecka są tylko ci, którzy poczęli dziecko, a więc od których pochodzi odpowiednio komórka jajowa i plemnik.

W lutym 2008 r. poinformowano media, iż brytyjscy naukowcy stworzyli ludzki embrion z materiałem genetycznym pochodzącym od trzech "rodziców": jednego mężczyzny i dwóch kobiet[2].

Rodzice w psychologii

Potocznie rodzicem nazywa się osobę:

Zakresy te zazwyczaj się pokrywają, ale mogą się rozmijać, np. w razie niewiedzy dziecka czy konfliktów interpersonalnych. W życiu codziennym nie ma więc znaczenia prawny charakter więzi łączącej rodzica (rodziców) z dzieckiem. W tym znaczeniu rodzicem może być:

Rozmowa w rodzinie

Badania naukowe przeprowadzone w 1999 r. dowiodły, że dziecko coraz częściej wybiera "zastępczych rodziców", np. gazety, gry, telewizje itd. "Zastępczy rodzice wychowują dziecko" według własnych norm i zasad moralnych. Badania tez ukazały, że w 26,7% rodzin, gdzie ojciec pracuje, a matka zajmuje się domem, na rozmowę z dziećmi poświęca się przeciętnie 16 minut, zaś na spędzanie z nimi czasu około 22 minuty. W 18,8% polskiego rodzinnego społeczeństwa, gdzie oboje rodzice nie pracują, poświęca się czasu na rozmowę więcej, bo już 20 minut, a na spędzanie wspólnego czasu limit nie przekracza 24 minut, natomiast w ostatniej rubryce 55% rodzin, gdzie oboje rodzice pracują, na rozmowę przypada od 12 do 7 minut[3].

Miłość i szacunek do rodziców

Miłość do rodziców to uczucie (stan emocjonalny) dziecka, który jest naturalną odpowiedzią dziecka na miłość ze strony rodziców doświadczaną przez dziecko począwszy od chwili narodzin. Gdy dziecko czuje się kochane, tj. gdy jest zaspokajana najważniejsza potrzeba emocjonalna dziecka wówczas rozwija się jego naturalna zdolność do kochania i dziecko kocha tych, którzy pierwszy raz w życiu obdarzyli je miłością, tzn. dali odczuć dziecku, że jest dla nich ważne, że je akceptują takim jakie jest, że może zawsze na nich liczyć, że zapewnili mu poczucie bliskości, że są uważni na jego potrzeby (głównie emocjonalne), że szanują jego odrębność i niepowtarzalność jako człowieka.

W tradycji judeochrześcijańskiej stosunek dzieci do rodziców ujęty jest w czwartym przykazaniu Dekalogu (Czcij ojca swego i matkę swoją). W tradycji tej szacunek dzieci dla ich rodziców jest wyrazem wdzięczności za trud włożony w wychowanie i utrzymanie do czasu usamodzielnienia się (co i tak z punktu widzenia prawa jest obowiązkiem rodziców). Wyrazem tak rozumianego szacunku dla rodziców jest ponadto obchodzenie co roku Dnia Matki oraz Dnia Ojca.

Miłością do rodziców często jest nazywana więź łącząca dziecko z rodzicami a wynikająca z tradycji kulturowych, niemająca związku z uczuciem miłości.

Prawa i obowiązki rodziców

Rodzice są zobowiązani do zapewnienia utrzymania i wychowania swojego dziecka.

Nie wolno im wobec dziecka stosować kar cielesnych[4]. Jeśli rodzice nie wypełniają tych obowiązków, sąd rodzinny na wniosek odpowiednich organów (zwłaszcza pomocy społecznej) może odebrać prawa rodzicielskie i powierzyć opiekę nad dzieckiem innym osobom (przy czym sąd rozstrzyga o prawach każdego z rodzica osobno).

Przypisy

  1. ( (
  2. )
Emblem-scales.svg

Zapoznaj się z zastrzeżeniami dotyczącymi pojęć prawnych w Wikipedii.

katalog www darmowy praca okulary progresywne myślenice krzewy ozdobne książki informatyczne

Co nowego?


 Jak polscy rodzice spędzają czas ze swoimi pociechami Jak pokazują badania przeprowadzone przez firmę badawczą TNS OBOP, codzienna kąpiel maluszka jest jedną z najczęściej wymienianych czynności, wykonywaną wspólnie z dzieckiem. Aż 78% respondentów deklaruje, że to właśnie kąpiel dziecka jest pretekstem do spędzania z nim czasu. To dobry moment zarówno do budowania więzi, rozwijania zmysłów dziecka, jak i wspólnej zabawy oraz pielęgnacji. Więcej na http://www.otopr.pl/pr/jak-polscy-rodzice-spedzaja-czas-ze-swoimi-pociechami,art,27251.html 2012-04-26 10:19:00.00 Nie za dobre dni Nie mam ostatnio dobrych dni... Poza tym chyba za bardzo się martwię i niepokoję pewnymi rzeczami. Siedzę w domu na zwolnieniu i chyba aż zanadto wsłuchuję się w swój organizm. Od wczoraj czuję takie ciągnące bóle w okolicach pachwin, a nawet w biodrach jakby mięśnie mi się naciągały, trochę też pod brzuszkiem mnie tak ciągnie Gdy rzeczywistość chce zepsuć marzenia Na szafce w kuchni leży skierowanie do natychmiastowej wizyty u nefrologa. W sumie to mogłam się tego spodziewać. Zresztą tak fatalnych wyników krwi i moczu Lolek nie miał chyba nigdy. Wszystko albo poniżej, albo powyżej normy, przy kilku liczbach wykrzykniki 6 ważnych pytań o...ciemiączko Wiosenne a… psik! Podobno pierwsze wzmianki o niej datuje się na 3000 rok p.n.e. W XIX wieku diagnozowano ją jako letnie przeziębienie. Dopiero w 1906 roku zestawiono ją z pojęciem patologicznej nadwrażliwości na pewne składniki. Wtedy jeszcze nikt nie przypuszczał, że alergia stać się może jedną w najpopularniejszych dolegliwości nękających ludzkość… Więcej na http://www.otopr.pl/pr/wiosenne-a-psik,art,27270.html 2012-04-26 22:22:00.00 Jak karmić piersią małego indywidualistę Domowe triki z farbą tablicową Farba tablicowa posiada znacznie szerszy zakres zastosowania niż malowanie tradycyjnych tablic szkolnych. Specjaliści marki Benjamin Moore prezentują kilkanaście innych ciekawych pomysłów na jej wykorzystanie w pokoju dziecięcym, kuchni, salonie czy gabinecie. Więcej na http://www.otopr.pl/pr/domowe-triki-z-farba-tablicowa,art,27200.html 2012-04-24 10:02:00.00 W każdej rodzinie znajdzie się czarna owca Wspólna zabawa Okazało się, że wspólna zabawa nie musi oznaczać rywalizacji czy nie daj Bóg wyrywania sobie zabawek. Można bawić się przednio i długo i co najważniejsze w zgodzie! Gdy boli ucho